Vitmarket - ponad 10 lat doświadczenia ponad 10 lat doświadczenia

Amarantus – zdrowe ziarno, pożywne płatki

09-09-2008
Amarantus (z greckiego amárantos „niewiędnący”). Roślina zielna z rodziny szarłowatych (ok. 50 gatunków) z obszarów tropikalnych i subtropikalnych, obecnie występujących na całym świecie jako chwasty.

Nasiona amarantusa i zrobiona z nich mąka charakteryzują się wysoką wartością odżywczą i dietetyczną, w tym zawartością białka (17-21%) o wyjątkowo wysokiej jak na białko roślinne wartości biologicznej. Jest ono bowiem bogate w lizanę, metioninę i tryptofan, w które są ubogie białka zbóż tradycyjnych. Wartość biologiczna zawartego w nasionach amarantusa białka wynosi ok. 75 % czym przewyższa wartość biologiczną białka mleka (73%), jęczmienia (62%), pszenicy (56%), czy kukurydzy (44%).
Olej amarantusa zawiera bardzo dobrze przyswajalne przez organizm niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe oraz tokotrienol i skwalen. Nasiona amarantusa (i mąka) są ponadto bogate w żelazo, wapń i magnez. Zawartość żelaza jest pięciokrotnie wyższa niż w pszenicy. Wysoka zawartość włókna surowego 8-krotnie przewyższa zawartość w pszenicy i jest bardzo korzystna z punktu widzenia żywieniowego.
100 g nasion amarantusa zawiera ok. 1753 kJ (409 kcal), białka 17%, tłuszczu 8%, węglowodanów 67%, włókna surowego 4,1%, składników mineralnych 3,3%, znaczne ilości witamin z grupy B i witaminę E.
Zawarty w nasionach amarantusa i mące amarantusowej tłuszcz jest bogaty w niezbędne kwasy tłuszczowe oraz tokotrienole (pochodne witaminy E).
Z nasion amarantusa można przygotować wiele potraw, jak Np. zupy, kremy, popcorn i wiele innych. Mąkę amarantusową można stosować do szeregu wyrobów spożywczych, zarówno produkowanych przemysłowo jak i w gospodarstwie domowym Np. makarony, pieczywo, ciastka, torty i inne. Jednak z uwagi na zawartość skrobi, wyroby z udziałem nasion amarantusa i mąki amarantusowej poddaje się obróbce termicznej (gotowaniu, pieczeniu, duszeniu, smażeniu).

Amarantus jest tak stary jak stare są cywilizacje Majów, Inków i Azteków. Liczy sobie zatem przynajmniej 5000 lat. Nazywany jest złotem Indian, a przez nich samych czczony jako święta roślina – nieśmiertelna. Uprawiano ją na szeroką skalę. Nasiona mielono i przyrządzano z nich papkę, tortille oraz napoje. Młode liście i pędy stosowano jako warzywo i przyprawę.
W czasach pokoju do wypieków dodawali miód, natomiast w czasie wojny krew jeńców wojennych , która miała dodawać im męstwa. Prawdopodobnie te ostatnie praktyki sprawiły, że amarantus został znienawidzony i wyklęty przez hiszpańskich zakonników . Płonął na stosach, jak ofiary inkwizycji .Okrzyknięty został diabelskim zielem i zakazano jego uprawy wszędzie tam, gdzie szerzyło się chrześcijaństwo. Jak na ironię kilka wieków po konkwistadorach , odkrył go dla Europy również mnich .Dzisiaj tę roślinę uprawia się na całym świecie. W bardzo dużych ilościach w obu Amerykach . Nazwano ją zbożem XXI wieku, bo okazało się ,że posiada tyle różnych cudownych i praktycznych właściwości jakie nie stwierdzono u żadnej rośliny.

Roślina ta bywa też nazywana szarłatem. A to dlatego, że szkarłatne "pióropusze" ozdabiają jej wysokie na ponad dwa metry łodygi. W tych "pióropuszach" kryją się jasnobrązowe nasiona (nieco większe od ziaren maku), które są skarbnicą niezbędnych dla zdrowia substancji.
Nasiona amarantusa są źródłem cennego białka. Jest ono lepiej przyswajalne i ma większą wartość odżywczą niż to pochodzące z mleka czy soi, a przy tym nie zawiera glutenu. Przygotowywane z aramantusowej mąki pieczywo, makaron czy ciasta można więc podawać dzieciom chorym na celiakię.
Ziarna amarantusa obfitują też w wielonienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę E oraz skwalen (tłuszcz). Ponieważ ograniczają one powstawanie złego cholesterolu, chronią naczynia krwionośne przed miażdżycą. Na szczególną uwagę zasługuje skwalen, który słynie też z działania odmładzającego. Jego stężenie w oleju z amarantusa jest dziesięciokrotnie wyższe niż w oliwie z pierwszego tłoczenia. Nasiona amarantusa mają również sporo błonnika, który nie tylko spowalnia wchłanianie niekorzystnie wpływających na serce tłuszczów, ale także pobudza pracę jelit.
Szarłat poprawia pamięć i pracę układu nerwowego oraz dodaje siły mięśniom. A to dzięki skrobi, która jest trawiona pięć razy szybciej niż kukurydziana. Dostarcza ona glukozę, która natychmiast jest wykorzystywana jako paliwo energetyczne. Amarantusowe smakołyki można więc bez umiaru jeść przed egzaminem, treningiem czy zawodami.

Przepisy:

1. Placuszki z amarantusa

Składniki:

2 jajka
1 filiżanka mleka
łyżka miodu
2 łyżki stopionego masła lub margaryny
1/4 filiżanki mąki pszennej
1/2 filiżanki mąki z amarantusa.

Sposób przygotowania:

Jajka ubić. Dodać mleko, miód, stopione masło i wymieszać. Dodać mąkę pszenną i z amarantusa. Wyrobić ciasto i zostawić przez noc w lodówce. Formować z ciasta cienkie placuszki i smażyć na rozgrzanym oleju.


2. Murzynek z amarantusa

Składniki:

1 1/3 szklanki mąki pszennej,
2/3 szklanki mąki z amarantusa,
1 kostka margaryny,
1 szklanki mleka (lub wody),
2 szklanki cukru,
4 łyżki kakao (lub 2 łyżki Karobu),
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
4 jaja,
zapach rumowy,
popping do posypania.

Sposób przygotowania:


Mleko, margarynę, cukier i kakao zagotować w rondelku: podzielić na dwie części. Po ostudzeniu do jednej z nich dodać mąkę, proszek do pieczenia, żółtka, zapach. Wyrobić ciasto i delikatnie wymieszać z pianą z białek. Ciasto piec ok. 50 min. Pozostałą cześć masy kakaowej wykorzystać jako polewę. Posypać ciasto poppingiem.


3. Owocowa sałatka

Składniki:

1 puszka ananasów,
1 puszka brzoskwiń,
100 g rodzynek,
2 winne jabłka,
2 banany,
5 mandarynek,
krem jogurtowy,
50 g migdałów,
3 łyżeczki poppingu.

Sposób przygotowania:

Owoce starannie umyć, opłukać rodzynki. Pozostałe składniki wyjąć z puszek i pokroić w mniej więcej równą kostkę, włożyć je do salaterki. Migdały sparzyć, obrać ze skórki, drobno posiekać i dodać do owoców w salaterce. Obrane ze skórki jabłka, banany i mandarynki pokroić w kostkę i połączyć z resztą owoców. Wszystko starannie, ale delikatnie wymieszać. Jako sosu do sałatki użyć jogurtu, posypać poppingiem.


4. Amarsotto z pieczarkami

Składniki:

250g ugotowanego ziarna amarantusa,
50 g cebuli,
30 g masła,
100 g świeżych pieczarek,
100 g mieszanki chińskiej (mrożonej),
1 ząbek czosnku,
1 łyżeczka majeranku,
pieprz, sól, papryka do smaku,
1 szklanka jarzynowego wywaru.
Sposób przygotowania:



Cebulkę posiekać w drobną kostkę. Następnie starannie umyj pieczarki i również pokrój je na drobne kawałki. Cebulę i pieczarki podduś przez chwilę na roztopionym maśle. Następnie dodaj do tego mieszankę chińską i jeszcze chwilę duś wszystko razem. Dodaj szklankę jarzynowego wywaru i przyprawy do smaku. Na końcu dopiero dodaj do potrawy ugotowane uprzednio ziarna amarantusa. Warzywa trzeba dusić, aż do momentu całkowitego odparowania wywaru jarzynowego. Danie smakuje znakomicie!


5. Keks z amarantusem

Składniki:

200 g mąki pszennej,
50 g mąki z amarantusa,
300 g ugotowanego ziarna amarantusa,
50 g poppingu z amarantusa,
200 g masła,
200 g cukru pudru,
5 jaj,
15 g proszku do pieczenia,
100 g rodzynek,
100 g migdałów,
100 g suszonych moreli,
70 g suszonych śliwek,
10 kropel aromatu pomarańczowego,
szczypta soli.

Sposób przygotowania


Migdały sparzyć, obrać ze skórki i posiekać. Suszone owoce opłukać, pokroić i obtoczyć w mące. Masło utrzeć z cukrem i żółtkami. Potem dodać mąkę pszenną i z amarantusa, popping, ugotowany amarantus oraz proszek do pieczenia i bakalie. Dobrze wymieszać i na koniec dodać ubitą pianę z białek. Formę wyłożyć pergaminem, wlać ciasto. Naciąć je wzdłuż nożem. Piec godzinę w temp. 190 st. C.



Płatki z nasion amarantusa, 250g

Bestsellery

Kategorie

Obsługiwane płatności
ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Royalty Line noże